Witamy na forum Zapraszamy do rejestracji!
  • Logowanie:

Skanska Residential Development Poland Sp. z.o.o. - Park Ostrobramska, Warszawa, Praga Południe, Ostrobramska 75

Reklama
Drogi uzytkowniku, proszę nie wyłączaj reklamy, pozwala utrzymać forum. Dziękuję.
 
Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 63 Głosów - 2.81 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
opinia po paru miesiącach zamieszkiwania
12-04-2015, 17:34 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-04-2015 11:36 przez Beata.)
Post: #1
opinia po paru miesiącach zamieszkiwania
Przepraszam, ale z rozpędu umieściłam swoją opinię w innym dziale forum... Szczerze mówiąc, wybrałam mieszkanie na tym osiedlu, bo wydawało mi się, że za nazwą Skanska będzie iść wysoka (szwedzka) jakość,solidność,dobre opinie o firmie. Mieszkanie miało być "eko" i przyjazne dla lokatora. Niestety bardzo się zawiodłam na tej marce. Wśród sąsiadów, z którymi rozmawiałam, tylko jedna osoba nie skarżyła się na swoje mieszkanie.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13-04-2015, 10:57
Post: #2
RE: opinia po paru miesiącach zamieszkiwania
Beata, rozumiem Twoje rozgoryczenie i podzielam większość uwag, ale nie popadajmy w przesadę. Po pierwsze imprezy - od imprez to są kluby, a nie mieszkania. Czas skończyć z komunistycznym prowincjonalizmem. W czasach komuny, kiedy nie było gdzie wyjść to robiło się domówki. Czasy się zmieniły, a głupia tradycja została. Ja w swoim mieszkaniu mam prawo spać i niewiele mnie obchodzi, że ktoś postanowił sobie zrobić imprezę. Od tego jest policja i art 51 kodeksu wykroczeń, a jak policja nie pomoże to jak mówił Edzio listonosz z Kiepskich: "komisja, sąd, komornik i eksmisja!" Jak kogoś stać na mieszkanie, to stać go chyba też na wyjście dwa razy w miesiącu do klubu czy pubu. I niech ludzie wreszcie wyjdą z tego swojego perfidnego egoizmu i nauczą się zasad współżycia społecznego.Jak mama nie wychowała, to może w szkole powinni uczyć poszanowania innych? Niestety, nie było u nas nigdy porządku jak w Niemczech, gdzie sąsiad na sąsiada potrafił zgłosić policji, że kosi się trawnik w niedzielę. Oczywiście to skrajności i wcale ich nie popieram, ale chodzi mi o to, że na zachodzie wcale nie ma takiej wolności i takiego indywidualizmu jak u nas. Za to Polak się przyzwyczaił, że wolnoć Tomku w swoim domku. Przykre to. Natomiast podzielam zastrzeżenia do głośnych termostatów (u mnie też termostat gwiżdże i Skanska na to też gwiżdże), najtańsze wywietrzniki w oknach, brak ciepłej wody w budynku C (długo trzeba spuszczać zanim będzie gorąca), fatalne klatki schodowe na -1 w budynku C, idiotyzm z czarną posadzką na klatce itd. Ogólnie budynek jest zrobiony po taniości, byle zgodnie z normami. Wyjścia wodne za krótkie i za niskie, trzeba było przerabiać, krzywy sufit w łazience. U mnie dodatkowo jest problem ze smrodami z okapu (papierosy i to na parterze, sic!). Co do nawiewników okiennych to chyba nie pozostaje nic innego jak samemu zamontować markowe, z regulacją nawiewu i izolacją akustyczną, ale to koszt ok.150 zł za sztukę. Natomiast wentylacja elektryczna działa poprawnie. Gwoli uczciwości trzeba przyznać, że chyba wszyscy deweloperzy teraz stosują taką wentylację, to jest tak zwany system jednorurowy. Ma to niestety tę wadę, że wentylatory pobierają prąd z instalacji lokalowej. Ja osobiście preferowałbym instalację z wentylatorem na dachu, tylko że takiej to trzeba szukać w blokach PRL-owskich. Pamiętaj też, że jak wyłączysz te wentylatory, to nie masz wentylacji w mieszkaniu. Ja w swojej kawalerce zostawiłem włączony wentylator w łazience, a w aneksie wyłączyłem. Ten łazienkowy przez szparę w drzwiach wentyluje mi całe mieszkanie. Natomiast odnosząc się do hałasów to nie popadajmy w przesadę. Nikt nie buduje dźwiękoszczelnych bloków. Może w Żaglu Libeskinda i innych drogich apartamentach są jakieś instalacje wytłumiające, ale nie w masowych blokach. Materiały budowlane przenoszą hałas. U mnie dźwięki od sąsiadów przechodzą w podobnym stopniu co w poprzednim bloku z lat 70-tych XX wieku (na ramie H i z wypełnienie z gazobetonu), a może nawet trochę mniej niż w poprzednim. Trudno ocenić, bo mało osób mieszka. Może problem leży w sąsiedzie, który łazi w butach i ciągle mu spadają pokrywki? To ten mistrzu, który sobie urządził warsztat na balkonie? Skanska wykonała tą inwestycję bardzo średnio, ale też nie oczekujmy ścian dźwiękoszczelnych. Pozdrawiam.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
15-04-2015, 11:20
Post: #3
RE: opinia po paru miesiącach zamieszkiwania
(13-04-2015 10:57)Andrzej napisał(a):  Ja w swoim mieszkaniu mam prawo spać i niewiele mnie obchodzi, że ktoś postanowił sobie zrobić imprezę. Od tego jest policja i art 51 kodeksu wykroczeń, a jak policja nie pomoże to jak mówił [b]Edzio listonosz z Kiepskich: "komisja, sąd, komornik i eksmisja!"...[/b]

Ja w swojej kawalerce...

Parapetówki urządzają i Kiepskich w kawalerce w spokoju oglądać nie dają Laughing
Odpowiedz cytując ten post
16-04-2015, 11:26
Post: #4
RE: opinia po paru miesiącach zamieszkiwania
Parapetówka jak parapetówka, normalna sprawa. Ale znam takich, co zamiast trzymać forsę na lokacie albo jakoś inaczej zainwestować, to kupili kawalerkę specjalnie na imprezy, a mieszkają zupełnie gdzie indziej. I takim nie mam zamiaru pobłażać. Niech sobie klub nocny założą.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
16-04-2015, 21:29
Post: #5
RE: opinia po paru miesiącach zamieszkiwania
ojej, to widze bedzie ciekawie. Mieszkanie to nie hotel, musi byc zywo i glosno. Nie widze problemu w parapetowkach i okolicznosciowych domowkach, kazdy przeciez chce nacieszyc sie nowym lokum. Sam mam mnoooostwo znajomych i uplynie dobrych kilka miesiecy zanim wszystkich ugoszczę. A ze ciezko pracuje poniedzialek-piatek, z przyjemnoscia spedze weekend w towarzystwie przyjaciol w swoim M4.

Oczywiscie niewychowanym chamem nie jestem, znam umiar i mam na wzgledzie dobro Sąsiadow Winking
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
21-04-2015, 22:23
Post: #6
RE: opinia po paru miesiącach zamieszkiwania
Popieram to co napisał Kamilz.
W nowych blokach mieszkają raczej młodzi ludzie więc nie ma się co spodziewać ciszy po 18 jak na starych osiedlach. Wiadomo że każdy będzie chciał oblać swoje M w gronie znajomych i nie rozumiem dlaczego nie można świętować urodzin i innych okazji u siebie w domu tylko od razu trzeba iść na miasto. ŚMIESZNE.
Mieszkamy w jednym bloku i trzeba trochę zrozumienia, nie każdy ogląda Kiepskich Winking
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
21-04-2015, 22:37
Post: #7
RE: opinia po paru miesiącach zamieszkiwania
Witam,

przyłączam się, mieszkanie nie muzeum żyć musi ale żeby nie było wszystko z umiarem.

ja swoją parapetówkę planuje w "majówkę" mam nadzieje że sąsiedzi okażą wyrozumiałośćSmile
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
 
 
Odpowiedz 


[-]
Powiadom znajomych i przyjaciół (Pokaż Wszystkie)
Facebook Twitter

[-]
Powiadom znajomych i przyjaciół (Pokaż Wszystkie)
Facebook Twitter

[-]
Szybka odpowiedź
Wiadomość
Wpisz tutaj swoją odpowiedź.


Potwierdzenie kodem
Przepisz tekst z obrazka po lewej do poniższego pola tekstowego. Taki proces jest niezbędny, by zapobiec wysyłaniu wiadomości przez automaty.



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości


Powered by MyBulletinBoard
Spolszczenie by Polski Support MyBB
Kopiowanie tresci forum bez zgody administracji zabronione!
Administracja forum nie ponosi odpowiedzialności za treści umieszczone przez użytkowników.

Serwisy partnerskie: Warszawa.cz - inwestycje mieszkaniowe